Ekonomia zmiany

Kryzys związany z wybranym kierunkiem studiów najczęściej pojawia się na trzecim roku nauki, czasami już po kilku miesiącach. Czy warto wtedy zaryzykować i wybrać inną drogę? Trwanie przy działaniu nie przynoszącym satysfakcji i spodziewanych wyników generuje koszty i w dłuższej perspektywie przynosi straty – tłumaczy Joanna Gutral, psycholog z Uniwersytetu SWPS.

– Przez cały okres liceum uczyłam się do egzaminów na studia prawnicze. Mimo, że dużo czasu poświęciłam na naukę, dopiero na parę dni przed terminem składania dokumentów uświadomiłam sobie, że to nie jest dla mnie, to nie mój wybór. Od zawsze interesuję się psychologią i nie wyobrażałam sobie życia wypełnionego lekturą ustaw i kodeksów. Zdałam na wymarzony kierunek. Kiedy okazało się, że choć wybrana uczelnia gwarantuje budzący szacunek dyplom ale nie daje mi wystarczającej możliwości rozwoju, znowu musiałam podjąć decyzję, czy brnąć w to dalej. Wybrałam uczelnię, która zapewni wartościowy program, rozwój zawodowy, naukowy mimo, że na dyplom trochę dłużej poczekam – mówi Aleksandra Potocka, studentka I roku psychologii, laureatka programu stypendialnego Mistrzowski Start na Uniwersytecie SWPS.

Większość osób rzadko wykazuje się tak odważną i racjonalną postawą jak w przywołanym przy

kładzie. Ludzkość od zarania dziejów ma słabość do trwania w decyzjach generujących koszty i straty. Koszt budowy Kanału Sueskiego wyniósł dwudziestokrotność zakładanego budżetu, ponad 70% projektów informatycznych realizowanych w ostatnich latach przekroczyło swoje kosztorysy o 40%. Trwamy w raz objętym kierunku działania w związku z efektem status quo, czyli niechęcią wobec zmian istniejącego stanu rzeczy.

Więcej: www.centrumprasowe.swps.pl.

Ekonomia zmiany – film w serwisie YouTube, w którym Joanna Gutral, psycholog z Uniwersytetu SWPS, wyjaśnia w jaki sposób najlepiej przeprowadzić proces zmiany: www.youtube.com.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

twelve + twenty =

*